Shabu shabu

Warszawa, ul. Mokotowska 27.
Rachunek 2 osoby = 142 zł

Kilka miesięcy temu na Mokotowskiej, chwilę przed Placem Zbawiciela, otwarta została restauracja Shabu Shabu. Druga część nazwy restauracji brzmi "Gorący Kociołek" i to właśnie on jest bohaterem tego miejsca. Każdy gość znajdzie, wbudowany w stolik, kociołek, do którego zamawia się jeden z trzech rodzajów bulionu: warzywny, tajski lub wietnamski. Następnie z obszernej listy składników należy wybrać dodatki, od całej gamy warzyw, po kilka rodzajów mięsa do wyboru. Za chwilę otrzymujemy dzban bulionu, który rozpoczynamy podgrzewać w kociołku. Po jego zawrzeniu dodajemy kawałki mięsa, a następnie warzywa. Taka zabawa trwa kilkanaście minut, po tym czasie otrzymujemy gotowy posiłek.

Wnętrze restauracji:


Wybraliśmy bulion tajski (5 zł) oraz kawałki kaczki, łososia, krewetki. Z warzyw natomiast kiełki, brokuły, kapustę pekińską, cebulę, bok choy, kłącza lotosu, cai cuk - chryzantema, grzyby Enoki, tofu i dodatkowo makaron Pho brązowy.

Tekeda sushi & wok

Warszawa, ul. Freta 18

Restaurację Tekeda, odwiedziliśmy pod koniec kwietnia, korzystając z bardzo miłego zaproszenia jej właściciela. Jest to już druga lokalizacja o tej nazwie, pierwsza mieści się na Gocławiu, przy ulicy Meissnera 1/3. Oczywiście, jak większość barów sushi także tutaj możemy złożyć zamówienie z dostawą, za pomocą telefonu lub podanej na końcu wpisu strony internetowej. W godzinach obiadowych serwowane są także lunch'e.

Tekeda na Freta 18 to ciągle nowe miejsce, wcześniej mieściła się tu winiarnia, co owocuje dosyć nietypowym wystrojem, jak na restaurację sushi i można traktować to jako pewną odmianę. Należy pamiętać, że znajdujemy się na Starówce i ograniczenia jakie stawiają konserwatorzy nie dają możliwości wielkich modyfikacji. Z tego też powodu musimy zwrócić uwagę na zbyt mało wydajną wentylację. Na szczęście Tekeda posiada także ogródek, a zaletą Starówki jest to, że nie jemy obok przejeżdżających samochodów. Opisane wnętrze obrazuje zdjęcie poniżej:

Wizytę rozpoczęliśmy od sałatki kimchi (15 zł):
Koreańska sałatka jest pikantna, ale w przyjemny sposób, do tego soczysta o świeżym, rześkim smaku. Super wybór na początek.

Wystąpił błąd w tym gadżecie.